W poszukiwaniu Necronomiconu, część 4: Opublikowane Necronomicony

Autor: Kormak

Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone." - Hassan i Sabbah

necronomNa przestrzeni wielu lat ukazało się na świecie kilka Necronomiconów. Niektóre z nich są żartem, niektóre to po prostu zbiory opowiadań, jeszcze inne pretendują do miana tego prawdziwego. Najbardziej znane z nich mają konstrukcję średniowiecznych grimuarów *. Podobnie jak najsłynniejsze z nich, by nadać treści większą wagę lub wzbudzić kontrowersje, miały przypisane jako autorów słynne postacie (Mojżesz, Salomon, papież Honoriusz, papież Leon III, Faust). Dlatego też autorstwo wszelakich wersji Necronomiconu przypisuje się znanej w kręgach miłośników prozy Lovecrafta i badaczy tematu postaci - Abdulowi Alhazredowi. Poniżej znajdują się krótkie opisy poszczególnych znanych pozycji. Niektóre z nich, ze względu na ich wagę, zostaną opisane w osobnych rozdziałach.

 

Necronomicon L. Sprague-De Campa

L. Sprague-De Camp, biograf Lovecrafta i pisarz science-fiction, wymyślił historyjkę o tym, jakoby to odnalazł tajemniczy manuskrypt w Iraku i po wielu niebezpieczeństwach udało mu się wywieźć go do Stanów Zjednoczonych. Następnie naukowiec, który starał się go przetłumaczyć, zakończył swój żywot rozmazany na ścianie swojego pokoju.

Za tą przerażającą legendą kryje się, oczywiście, żart. Większość treści książki stanowi osiem kartek z syryjskiego rękopisu, w którym w kółko powtarza się jeden tekst. Litery na początkach marginesów zostały zmienione, aby trudniej było wykryć fałszerstwo. Sam De Camp prosi czytelnika o dystans:

Mam nadzieję, że będziesz chichotał podczas czytania tego wstępu - ale wierzę też, że nie weźmiesz tego na poważnie. Być może będę chciał jeszcze kiedyś odwiedzić Irak i nie chciałbym, aby to małe fałszerstwo skomplikowało moje odwiedziny.

Necronomicon Gregoriusa

Opublikowany w Niemczech w języku niemieckim pod tytułem Das Necronomicon: Nach den Aufzeichnungen von Gregor A. Gregorius (Necronomicon: Z transkrypcji Gregora A. Gregoriusa). Edycja ta jest po prostu tłumaczeniem Necronomiconu Simona, który omówię w osobnym rozdziale. Oprócz niego, wersja Gregoriusa zawiera autentyczny średniowieczny grimuar, tzw. Mniejszy Klucz Salomona, czyli Goecję **.

Necronomicon Quine'a

To, rzekome tłumaczenie autorstwa Antoniusa Quine'a, nawet nie istnieje. Przynajmniej żaden z badaczy nigdy się na niego nie natknął.

Necronomicon Ripel'a

Autorem tej wersji jest Frank G. Ripel, głowa Zakonu Mistycznej Róży (Ordo Rosae Mysticae), mającego swą siedzibę we Włoszech. Jego pełny tytuł brzmi La Magia Stellare: Il Vero Necronomicon (Gwiezdna Magia: Prawdziwy Necronomicon). Jak do tej pory nie ukazało się angielskie tłumaczenie, natomiast dostępny jest w języku hiszpańskim pod tytułem La Magia Estelar: El Verdadero Necronomicón. We wstępie Ripel stara się nas przekonać, że Necronomicon liczy sobie ponad 4000 lat, a jego treść (chodzi o Book Of The Dead Names) wywodzi się z księgi zwanej Sauthenerom (Księga Praw Śmierci). Abdul Alhazred miał tylko przepisać większość, a więc dopuścić się plagiatu.

Wersja Ripel'a składa się z Book Of The Dead Names spółki Hay-Wilson-Turner-Langford i własnej inwencji twórczej autora. Ripel, na przykład, dodaje informacje o Naryx - tak miał nazywać się niewidzialny wszechświat zanim Azathoth eksplodował. Po wybuchu wszechświat stał się widzialny i zmienił nazwę na Naxyr. Takie i wiele innych rewelacji oferują nam dalsze części tego Necronomiconu. Książkę kończy rozdział traktujący o dwuznacznych powiązaniach pomiędzy Zakonem Ripel'a z Tyfonicznym O.T.O. ***  (Zakonem Świątyni Wschodu) Kennetha Granta - okultysty zajmującego się Magią Cthulhu **** . W grę wchodzą tu przeróżne kabalistyczne i tantryczne rozważania, ale nie czas i miejsce aby się tu o nich rozpisywać, jako że mają one mało wspólnego z dziełem Lovecrafta. Na dokładkę Ripel dorzuca do tej mieszanki bogów hinduizmu, magiję ***** Aleistera Crowleya i... szamanizm Carlosa Castanedy.

 

Necronomicon Perez'a-Vigo

Fernando Perez-Vigo dokonał syntezy tekstów Ripel'a i treści Haya, Wilsona, Turnera i Langforda, po czym dodał do tego Necronomicznego Tarota. Istnieje na temat tej wersji tak mało informacji, że wątpliwe jest nawet to, czy rzeczywiście istnieje.

Necronomicon L. Cartera

Lin Carter napisał kilka opowiadań o przygodach Abdula Alhazreda, które miały udawać fragmenty tłumaczenia dr Johna Dee. Oczywiście jest to czysta fikcja, Carter nawet nie próbował kogokolwiek przekonywać, że jest inaczej. Opowiadania te można znaleźć w zbiorze wydanym przez Chaosium Int. pt. The Necronomicon: Selected Stories and Essays Concerning The Blasphemous Tome Of The Mad Arab.

Necronomicon H.R.Gigera

Słynny szwajcarski malarz, nie kryjący swojej fascynacji twórczością Samotnika z Providence, zatytułował tak album zawierający szereg swoich prac, zainspirowanych księgą. Ukazała się nawet jego kontynuacja - Necronomicon II

Necronomicon K. Azarewicza

Książka ta, będąca wyborem tekstów z Book Of The Dead Names i Necronomiconu Simona, a także wersji Ripela i Pereza-Vigo, ukazała się w Polsce pod koniec 1999 r., nakładem wrocławskiego wydawnictwa FOX. Oprócz wyżej wspomnianych tekstów, we wstępie tłumacz - Krzysztof Azarewicz wraz z Dariuszem Misiuną, popularyzatorem nauk Aleistera Crowleya ****** - snują rozważania na temat powiązań dostępnych wersji Necronomiconu ze współczesną tradycją magiczną. Zainteresowanych odsyłam do samej książki, publikacji Azarewicza nt. Necronomiconu w Wiedzy Tajemnej lub do recenzji w listopadowym numerze internetowego magazynu Inkluz (2001).

Jak widać, zajmujący się poszukiwaniami Necronomiconu mają w czym przebierać. Oprócz wyżej wymienionych książek w przeróżnych czasopismach fantastycznych, okultystycznych i literackich co jakiś czas ukazują się mniej lub bardziej naukowe artykuły na temat księgi Abdula Alhazreda. Internet nie jest tu wyjątkiem. Na wielu stronach publikowani są tak znani badacze jak Colin Low, Luis Abbadie, Daniel Harms, Dan Clore, czy zajmujący się magią chaosu ******* przeróżni autorzy, np. Phil Hine.

 

-----


* - Grimuar - z fr. grimoire, przekręcenie wyrazu gramaire, czyli gramatyka. Rzadko wydawane i trudno dostępne podręczniki magiczne, pełne rytuałów i zaklęć.

** -  Goecja - łac. goetia, pochodzące od greckiego słowa oznaczającego czarostwo i lament. Określenie sztuki wywoływania złych duchów i panowania nad nimi.

*** -  O.T.O. - Ordo Templi Orientis, Zakon Świątyni Wschodu, stowarzyszenie założone w 1896 przez K. Kellnera. Od 1922 przewodniczył mu A. Crowley. Rytuały OTO mają m.in. postać magicznych ceremonii wyzwalających energię seksualną. Obecnie posługują się tą nazwą dwa stowarzyszenia o zmodyfikowanej strukturze, z siedzibą w Anglii i w Kalifornii. Ponadto istnieje wiele odszczepieńczych organizacji, roszczących sobie prawo do spuścizny po zakonie.

**** -  Magia Cthulhu albo Magia Mitów- praktyki magiczne, w których inwokuje się bóstwa z panteonu Lovecrafta i wykorzystuje rytuały zawarte w Necronomiconie; nurt we współczesnym okultyzmie.

***** -  Magija -  ang. magick. Crowley dodał celowo k do słowa magic, aby odróżnić ją od sztuczek iluzjonistycznych i kuglarstwa. K oznacza tu gr. kteis, czyli wagina", co ma podkreślić znaczenie seksu w magicznej praktyce. W polskiej wersji j oznacza hinduskie joni = kteis.

****** -  Aleister Crowley - najsłynniejszy dwudziestowieczny okultysta. Oprócz tego wybitny alpinista, myśliciel i poeta. Założyciel zakonu Argentum Astrum, długoletni przywódca O.T.O. Dziełem jego życia jest Księga Prawa, w której opisał podstawy swojego systemu, thelemy.

******* -  Magia chaosu - system magiczny, w którym wierzenia nie są postrzegane jako cele same w sobie, lecz jako narzędzia wywoływania upragnionych efektów. Magia chaosu polega na dowolności. W zależności od upodobań i preferencji, sam mag ustala sobie to w co chce wierzyć. Magia chaosu ma korzenie w każdej tradycji okultystycznej i dziełach różnych twórców. Za jej ojca uważa się angielskiego malarza i okultystę, Austina Osmana Spare'a



blog comments powered by Disqus